Ozdób problemy wielką kokardą i spróbuj udawać, że to prezent.


Potem widziałem Hannibala przechodzącego przez Alpy.Powiedział mi,że ani kropli octu
nie miał w całym swoim obozie.
Przyzwani potem zostali Cezar i Pompejusz na czele swych wojsk,gotujących się do star-
cia,i widziałem Cezara tryumfującego po walce.Życzyłem sobie widzieć w jednej wielkiej
sali rzymski senat,a w drugiej dla porównania jakieś zgromadzenie prawodawcze z naszych
czasów.Senat wydał mi się jak zgromadzenie bohaterów i półbogów,drugie zaś jak zbiór
kramarzy,łotrów,rzezimieszków i rajfurów.Na moje życzenie dał gubernator znak Brutuso-
wi i Cezarowi,żeby się do nas zbliżyli.Widok Brutusa napełnił mnie największym uszano-
waniem i podziwieniem,z rysów jego twarzy mogłem wyczytać najsurowszą cnotę,najwięk-
szą odwagę,stałość umysłu,miłość ojczyzny połączone z serdeczną życzliwością dla całej
ludzkości.
Z wielką przyjemnością spostrzegłem,że te dwie osoby w największej ze sobą zostają
zgodzie,i Cezar wyznał mi otwarcie,że Brutus postępkiem swoim wszystkie jego piękne
czyny zgasił,kiedy odebrał mu życie dla uwolnienia Rzymu od tyranii.
Miałem szczęście dosyć długo rozmawiać z Brutusem,który mi powiedział,że jego przo-
dek Junius oraz Sokrates,Epaminondas,Kato Młodszy,Tomasz More i on zawsze są w towa-
rzystwie ze sobą;jest to zjednoczenie sześciu mężów,do którego wszystkie wieki świata nie
są w stanie dodać siódmego.
Nudziłbym może czytelnika,gdybym wszystkie znakomite opisywał osoby,które przez
gubernatora przyzywane zostały dla zadośćuczynienia mojej nienasyconej chęci widzenia
świata w każdym okresie starożytności.Z największym upodobaniem patrzyłem na bohate-
rów,którzy zwrócili wolność skrzywdzonym i uciemiężonym narodom,lecz żadnym sposo-
bem nie jestem w stanie opisać rozkoszy stąd doznanej,ażeby dać czytelnikowi o tym odpo-
wiednie wyobrażenie.
KONIEC ROZDZIAŁU

© 2009 OzdĂłb problemy wielkÄ… kokardÄ… i sprĂłbuj udawać, ĹĽe to prezent..

Index